Atariar, Nostalgic, VirusBiker, L'Hiver. Który w 2021?
#31

No i po wcześniejszej naprawie błędów dzięki pomocy Quash chciałem wrócić w międzyczasie do VarusBiker, ale okazuje się że dalej czasem wychodzi błąd przy zapisie smutajka chyba najgorsze co może być...
W podstawowej NK zero problemów, w Nostalgic zero problemów a tu coś takiego...

Chyba już muszę poczekać na tego L'Hivera... Choć właśnie wyskoczyło mi na YT jakieś nagranie tego moda z 2017 roku i... jak zobaczyłem te bujne drzewa w spalonym przez smoki zamku w GD to takie WTF?
Mam nadzieję, że ktoś się zreflektuje i to poprawi jednak w tej następnej wersji.
Akurat zamek swoją surowością i spalonym przez smoki pierścieniu tak oddawał klimat gry, że ruszając przy nim cokolwiek to chyba tylko zepsuć można...
No w każdym modzie coś musi być nie tak :/
Odpowiedz
#32

Chcesz poprawiac cos co nie powinno byc poprawianne
Odpowiedz
#33

Osobiście podpisuję się właściwie pod wszystkim co pisał Tizgar, zabrakło mi jedynie informacji, że nie tylko paladyn musi uznać wyższość łowcy smoków, ale że przede wszystkim broń dwuręczna ssie i jednoręczniaki miażdzą ją totalnie :)
Tak lekko off topic, ciekawi mnie Tizgarze czy robiłeś kiedyś w zwykłym NK Palka hybrydę? Na zasadzie, że rozwijasz postać tak jak pisałeś (poza trofeami potrzebnym łowcom), a reszta pn i pozostałych szczawi na mane i runy ofensywne. Mnie się udało wykręcić gdzieś z 230 siły z biżuterią oczywiście, 100% broni jednoręcznej z pierscieniem morgana i do tego 300 many. Po pokonaniu Archola bugiem z bryłą lodu i zdobyciem runy Zniszczenia zła reszta dworu irdorath to był totalny pogrom, Panowie Cienia nawet broni nie wyciągali. Taka o jedyna mała przyjemność z dobrze rozwiniętego Palka, której nie mają Łowcy :)

Do ciebie Darku, Atariar wydawał mi się zdecydowanie za prosty, przez to że można używać bonusów od razu no i że można przejść bezgildnijnie czyli masz połączenie łowcy smoków z magiem ognia. Poza tym jak pisali wcześniej, czekamy na nowsze wersje.
VBE to bardzo fajna wersja, zwłaszcza magiem, tyle że bolał mnie błąd z psującą się regeneracją many.
L'Hiver 1.1u odradzam ci totalnie bo to dużo wyższy poziom.
Nostalgic i w Lhiver 2.0 (to podobno zupełnie inna gra niż 1.1u) nie grałem, ale wnet się za nie wezmę, a pierwszy pewnie będzie Lhiver :)
Odpowiedz
#34

Ja nie gram nigdy paladynem to sie po prostu nie opłaca,  stawiam na efektywność, mniej pn tracę grając łs który i tak dostaje w zamian dużo więcej
Odpowiedz
#35

(08-03-2021, 16:11)Fabiosek napisał(a):  
(08-03-2021, 10:11)darek8600 napisał(a):  Nie mogę się strasznie doczekać tego L'Hivera o którym Quash pisałeś. Zwłaszcza jak czytałem o tej twierdzy w porcie i oryginalnych dialogach od Pirani. Uwielbiam takie smaczki, bo niestety z całym szacunkiem dla modderów, ale zdecydowana większość pomysłów moim zdaniem bardzo mocno odstaje od zamysłów Pirani. Nie chodzi rzecz jasna o stronę techniczną, a o zaburzenie spójności i logiki świata gry.
Lhiver właśnie jest bardziej zbliżony do Returninga, które wiele rzeczy oryginalnych zaburza. Jakieś paski głodu etc. Takie gówna to na pewno nie jest zamysł Piranii. Przywrócenie paru zakomentowanych oryginalnych dialogów pewnie miała już miejsce w każdym innym addonie, więc nie traktowałbym tego jako dużą zaletę. Z tego co też widzę, lhvier słynie między innymi z innego typu roślinności (totalnie inny klimat niż ten w Gothicu, nie twierdzę, że zły). Optymalizacyjnie to padaka, więc bez DX11 nie ma co nawet grać. No i w wielu miejscach nie wzięli pod uwagę tego, że jak coś faktycznie miało być zakrywane, to było zakrywane, a podmieniając całe rośliny, które są mniej gęste, spowodowali, że wiele rzeczy prześwituje, co nie wygląda dobrze. No i miasto to przecież istna patologia, robienie czarnobylu z Khorinis nie sprawi, że gra będzie bardziej "dark fantasy", bo te tekstury pasują tam jak pięść do nosa - jakby to zestawić z surowym wizualnie Gothicem 1, to i tak byłby on bardziej kolorowy niż ów Czarnobyl.
 
(04-05-2021, 12:42)Rom Loos napisał(a):  Osobiście podpisuję się właściwie pod wszystkim co pisał Tizgar, zabrakło mi jedynie informacji, że nie tylko paladyn musi uznać wyższość łowcy smoków, ale że przede wszystkim broń dwuręczna ssie i jednoręczniaki miażdzą ją totalnie :)
Tak lekko off topic, ciekawi mnie Tizgarze czy robiłeś kiedyś w zwykłym NK Palka hybrydę? Na zasadzie, że rozwijasz postać tak jak pisałeś (poza trofeami potrzebnym łowcom), a reszta pn i pozostałych szczawi na mane i runy ofensywne. Mnie się udało wykręcić gdzieś z 230 siły z biżuterią oczywiście, 100% broni jednoręcznej z pierscieniem morgana i do tego 300 many. Po pokonaniu Archola bugiem z bryłą lodu i zdobyciem runy Zniszczenia zła reszta dworu irdorath to był totalny pogrom, Panowie Cienia nawet broni nie wyciągali. Taka o jedyna mała przyjemność z dobrze rozwiniętego Palka, której nie mają Łowcy :)

Do ciebie Darku, Atariar wydawał mi się zdecydowanie za prosty, przez to że można używać bonusów od razu no i że można przejść bezgildnijnie czyli masz połączenie łowcy smoków z magiem ognia. Poza tym jak pisali wcześniej, czekamy na nowsze wersje.
VBE to bardzo fajna wersja, zwłaszcza magiem, tyle że bolał mnie błąd z psującą się regeneracją many.
L'Hiver 1.1u odradzam ci totalnie bo to dużo wyższy poziom.
Nostalgic i w Lhiver 2.0 (to podobno zupełnie inna gra niż 1.1u) nie grałem, ale wnet się za nie wezmę, a pierwszy pewnie będzie Lhiver :)
Dziękuję za odświeżenie wątku :) Wiesz, gram teraz w L'Hiver 2,0 DE i powiem Ci że jestem tak zachwycony, że nie tylko nie zagram już wiecej w żadnego z wymienionych w nagłówku modów, ale też nie wiem czy w ogóle zagram jeszcze w oryginalną Noc Kruka.
Ten mod jest dla mnie po prostu modem doskonałym. I po raz kolejny gram paladynem, po raz kolejny pod broń dwuręczną. Gram na normalnym, bo na łatwym było jednak za łatwo.

Tizgarm, ale wiesz że to nie żadne zawody, ani olimpiada tylko gra, w którą się gra dla przyjemności? :P I po prostu grasz czym lubisz.
Mi najbardziej odpowiada droga paladyna. Mag to dla mnie za duża męczarnia w początkach gry, z kolei najemnikiem nie lubię grać chyba głównie przez bucowatego Torlofa, który potem każe otwierać bramę w zamku.
No i najważniejsza rzecz, pancerz paladyna mi się szalenie podoba i jest dla mnie najładniejszą zbroją w grze. Następny jest chyba ciężki pancerz straży, który też jest przepiękny. I chyba najbardziej to definiuje mój wybór.

I jak ostatnio pokazałem na oryginalnej Nocy Kruka, da się paladynem bardzo fajnie rozwinąć postać i to nie szczędząc PN na skóry oraz wykuwanie miecza aż do przedostatniego (20 PN). Fakt że ciężko zrobić hybrydę, ale mi to nie przeszkadza, bo po prostu wszystko siekam mieczem dwuręcznym. I nawet nie bawię się już w przyzywanie demona czy golema na smoki, przechodzę "koszernie".

Fakt, że ciężko by było przejść, jak ktoś nie wybija wszystkiego co się rusza, tylko po prostu pcha fabułę, ale wtedy to chyba każdą frakcją jest ciężko.
Ale dla takich graczy z kolei sprawdzi się poziom łatwy we wspomnianym L'Hiverze.

<p><br></p>
Odpowiedz
#36

Darku wiesz ze czyta się posty ze zrozumieniem? to nie jest olimpiada fakt ale ja wyraźnie napisałem stawiam na efektywność. Gra ma spełniać moje kryteria i ma starczać na długo i tylko w ten sposób te kryteria są spełnione.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości