'Wygnanie Śniącego' - recenzja książki
#2

Powiem szczerze, jestem zaskoczony tym, że ktoś napisał książkę na bazie wczesnej wersji Gothic. Sam pomysł że bezimienny boi sie tego śwaita, pewłnego przestępstw i przemocy, brzydzący się przemocą i mający wyrzuty sumienia daje nam obraz osoby .  Surowy klimat kolonii karnej daje sie we znaki, już sama wypowiedź osoby z blizną " Nikogo nie obchodzi twoje imie..." "...Powinieneś zdać sobie sprawę, że mieszkają tu szumowiny naszego wielkiego ukochanego królestwa – ryknął mężczyzna z blizną na twarzy. – Cały obóz jest pełen morderców, złodziei, rewolucjonistów… wszyscy mają swoją historię; nikogo nie obchodzi, jak się nazywasz, skąd pochodzisz i jaka pomyłka w systemie sprawiedliwości cię tu przywiodła"  daje nam obraz kolnoii, jaką znamy obecnie i z wczesnych wersji. Jak dla mnie ciekawa książka, która mogłaby zostać poprawiona, i myślę, że byłaby warta uwagi.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
'Wygnanie Śniącego' - recenzja książki - przez Sprytus - 26-09-2021, 22:25
RE: 'Wygnanie Śniącego' - recenzja książki - przez GrzybowySnaf - 28-09-2021, 19:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości