Bractwo Spolszczenia

Pełna wersja: Returning 2.0 Solucja orków PROBLEM
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Witam mam pewien problem, jestem na etapie robienia zadań u orków.
Zrobiłem zadanie :
grog dla orka
miecz harta
5 brylek dla orka w kuzni
oddalem miecz ur thrallowi
otwarty wątek z paladynami z kopalni żelaza
cała Arena complete
i ten ork za areną, oddałem mu książkę i dalej mi nie daje questów z tymi posągami do pomodlenia się.

Prawdopodobnie zepsułem gre bo nie pomoglem temu orkowi koło nicklasa a jak go teraz szukałem to już go nie ma.
powinien być po zrobionym quescie w miescie orków, mam 3 rozdział i planuje go jakos zrespawnic kodami tylko takowego nie mam.
potrzebny mi ten ork bo ur thrall nie chce dać mi pozwolenia wejscia do azgalora , tylko jest dialog ze swiatynia sniacego i po chwili sie urywa.

Jeśli miał ktoś taki problem, proszę o pomoc albo rady, przydałby się ten kod na orka, być może wątek sie odblokuje i będzie w miescie orkow.
Mam 56 lv 450+ sila  i wyczyszczone wszystko , gd nie ma nic zostaly tylko smoki i orki na skale, powyzbierane roslinki . mapy ogolnie czyste 105 h gry. Dlatego szkoda mi robic od nowa. Czekam na odpowiedź jakiegoś magika który mi pomoże!!! zły
Ja nie pomagałem rannemu orkowi w pobliżu miasta i normalnie wszedłem do doliny cienia.

Trofeum oddałeś orkowi pilnującemu wejścia do wodza orków?

Musisz też zrobić misje dla garonda z 2 grupami paladynów. I aktywować u tego szamana mroczne rytuały i inne misje przed wejściem do wodza musisz mieć 100/100 najlepiej przed zagadaniem do strażnika. Ja miałem 85 na 100 to mi się bugowało.
Też mam ten sam problem, więc jeżeli autor postu znalazł rozwiązanie to prosiłbym podać.

W tym czasie chciałem napisać co ja się dowiedziałem, dla przyszłych graczy, żeby nie zepsuli sobie gry:

Błąd polega nawet nie w tym, że dało się zginąć rannemu orkowi na pagórku Niclasa bo to tylko (albo aż) uniemożliwia nam legalne zdobycie orkowej kuszy i pozbawia kilku misji dających reputacji (na marginesie kody po tym jak zdechnie czy to na rannego czy na już zdrowego nic nie dają, próbowałem, nie ma żadnych opcji dialogowych), ani nawet nie to, że skończyło się misję najemnika orków nie mając 100/100 (choć to też pewnie powoduje komplikacje), tylko, na tym, że przed zamknięciem misji najemnika orków nie odblokowało sobie u orkowego szamana tych misji na odwiedzenie pomników i na zabicie demona na bagnach.

Błąd ten ma zostać naprawiony w wersji 66.3, więc możliwe, że dla przyszłych graczy będzie on nieznany.

Nas może uratują kody na klucze choć nawet gdy wpisałem klucz do kopalni orków i otworzyłem sobie nim bramę to wszyscy orkowie się na mnie rzucili a wchodząc zabiła mnie niewidzialna magia.

Będę próbować z innymi.
Dzień dobry,

Poradziłeś sobie może jakoś z tym problemem? Ja jestem w podobnej sytuacji, z tym, że jestem Nekromantą i nie jestem w stanie pokonać na arenie więcej niż 3 przeciwników. Nie mogę nawet zanieść miecza do Thralla bo wbicie więcej niż 78 reputacji w moim wypadku jest niemożliwe. Gdzieś czytałem, że można wejść do kopalni zabijając przywódcę Orków, ale nie chcę pozbawiać się dodatkowych wątków fabularnych.
Nie mogę nawet pokonać Demona na Bagnach bo czary praktycznie na niego nie działają - po chwili się teleportuje na środek jak trafi na jakąś przeszkodę albo bez przyczyny odzyskuje 100% HP a wręcz biję mu po 5... (Kto to wymyślił?!) Także w tej chwili nie mam w Returningu praktycznie nic do roboty.
@Salitar ;

Areny możesz zbugować runami - zamrożenie + kula np mroku.

A demon na bagnach - jeśli nie chce Ci się wyczekiwać tego jak zieje ogniem to musisz zbloczyć go na jednym z palenisk, mała jest na to szansa ale daje rade.
(29-07-2018, 20:24)tefendy napisał(a): [ -> ]@Salitar ;

Areny możesz zbugować runami - zamrożenie + kula np mroku.

A demon na bagnach - jeśli nie chce Ci się wyczekiwać tego jak zieje ogniem to musisz zbloczyć go na jednym z palenisk, mała jest na to szansa ale daje rade.

Nie mogę używać czarów podczas walki - orkowie od razu po wyciągnięciu zaklęcia rzucają się na mnie.

Demona nie idzie zbugować + w momencie ziewania ogniem odzyskuje całe życie...
Dziwne, ja normalnie mogłem zamrażać orków i nic się z tego powodu nie działo.


Też dziwne, bo tak nie powinno być, demon który jest na tych paleniskach nadal jest w obszarze w którym walczy normalnie xD.
(30-07-2018, 12:39)tefendy napisał(a): [ -> ]Dziwne, ja normalnie mogłem zamrażać orków i nic się z tego powodu nie działo.


Też dziwne, bo tak nie powinno być, demon który jest na tych paleniskach nadal jest w obszarze w którym walczy normalnie xD.

Dobra, olałem arenę.

Jak ktoś będzie miał problem magiem z demonem na bagnie to trzeba mieć min. 90% w walce bronią dwuręcznej(inaczej nie zdążymy zadać demonowi obrażeń po uniku) i odporność na trucizny (Constantino uczy). Nie można pozwolić demonowi dojść do krawędzi świątyni (przy ścianach teleportuje się na środek i odzyskuje 100% hp zły ). Nie ma nawet co próbować bić go zaklęciami - biorą więcej many niż różdżka, zadając tyle samo obrażeń + nie działa przy nim żadna przyzwana istota.

Strategia jest taka: jedno uderzenie, krok w tył, aż do końca many, potem trzeba jakimś cudem uciec na jakąś odległość i wypić potki na wytrzymałość, życie, manę i bieganie. warto pamiętać, że bieganie można przedłużyć tylko wtedy, kiedy poprzednia mikstura się skończy - po skończeniu się many trzeba biegać w kółko demona aż skończy się mikstura szybkości, żeby znowu wypić kolejną - tylko tak, będziemy w stanie uciec po kolejnym skończeniu się many.

Polecam mieć już porządną różdżkę, która zadaje magiczne obrażenia, z ~250 int, ~550 many i różdżką ~345 obrażeń musiałem powyższe czynności wykonywać 6 razy, przy czym wyszło mi to chyba za 40 próbą.

Za questa jest + 15 renomy, więc nie trzeba było kończyć areny i brak Ur_Karras'a już nie doskwiera.
Mógłby mi ktoś pomóc z zadaniami dla Orków? Chyba potrzebuje znać języków zielonoskórych aby dogadać się z szefem areny czy jakimś sklepikarzem (a ze strażnikiem który chciał Grog czy strażnikiem Ur Thralla się dogadałem) mógłby mi ktoś powiedzieć co muszę zrobić aby się z nimi porozumieć? Podobno języka uczy nas Xardas jednakże siedzi on teraz przy słonecznym kręgu ze starym capem i strażnikiem równowagi więc nie wiem czy on musi być w swojej wieży aby zacząć dialog czy np w ogóle tego języka nie trzeba się uczyć. Chociaż Bezi mówi ze powinien się nauczyć gdy zaczynam rozmowę z zarządcą areny.
(06-08-2018, 20:29)MikosMaxdi napisał(a): [ -> ]Mógłby mi ktoś pomóc z zadaniami dla Orków? Chyba potrzebuje znać języków zielonoskórych aby dogadać się z szefem areny czy jakimś sklepikarzem (a ze strażnikiem który chciał Grog czy strażnikiem Ur Thralla się dogadałem) mógłby mi ktoś powiedzieć co muszę zrobić aby się z nimi porozumieć? Podobno języka uczy nas Xardas jednakże siedzi on teraz przy słonecznym kręgu ze starym capem i strażnikiem równowagi więc nie wiem czy on musi być w swojej wieży aby zacząć dialog czy np w ogóle tego języka nie trzeba się uczyć. Chociaż Bezi mówi ze powinien się nauczyć gdy zaczynam rozmowę z zarządcą areny.

W Starej Wieży Xardasa w Górniczej Dolinie w skrzyni leży notatka i po jej przeczytaniu się uczy Jeżyka Orków  język
Stron: 1 2 3