Bractwo Spolszczenia

Pełna wersja: Porady
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Tutaj polecam zrobić taki zbiór porad dotyczących rozgrywki. Logiczne, że mogą tutaj znajdować się spoilery, więc jeśli ktoś ich nie chce, niech nie przewija dalej.
sprintuje się tyldą, ~ (pod ESC prawdopodobnie)
mała ciekawostka, bo w opcjach sterowania tego nie znajdziecie

te informacje w opcjach "ustawienia gry" włączacie pod klawiszem I (ale np. nie włączy się pokazywanie głodu jezeli gracie na latwym poziomie)

podbijcie tak szybko jak to mozliwe do tego ziomka od owiec w Khorinis, nauczy was zbierania mięsa ze zwierząt
Nie zapomnijcie o 1000 sztuk złota od Lehmara (10 Retoryki).
Jeżeli odpowiednio poprowadzimy rozmowę z Jesse (ten bandyta, który stoi przed jaskinią i chce wciągnąć nas w pułapkę) to można zyskać nawet 2 retoryki. (jeszcze nie wiem czy to dużo czy nie)
Nie zabijajcie Jessiego, bo jest to z nim zadanie. Nie przeszukujcie jednego z braci na pustyni po zabiciu dopóki nie pokonacie drugiego jeśli macie włączone usuwanie pustych zwłok.
Jakie to zadanie dot. Jessiego?
Radze bardzo dobrze sie rozgladac po krzakach , skalach jest bardzi duzo ukrytych roslin bonusowych ja przed dojciem na farme lobarta znalazlem 2 smocze korzenie i 1 goblinie jagody duzo pladrowac otoczenie :)
Gdzie jest Krzyż Przeznaczenia? bo w żadnej jaskini go nie ma
Gdzie te smocze korzenie znalazłeś ? O ile pamiętam krzyż przeznaczenia jest w jaskini za siedziba Dextera. Tylko na hardzie chyba że włączyłeś full content
Mała porada dla ludzi mających problem z notatką Halvora od bandytów. Robicie tak
Podchodzicie do progu drzwi w jaskinii czekacie aż się na was rzucą idziecie lekko w bok żeby szef nie zestrzelił was z kuszy, następnie lecicie na powierzchnię skręcacie w lewo na kamień czekacie aż podbiegną, włączacie sprint (~) i lecicie do jaskini, po chwili stracicie agro od bandytów i możecie w spokoju splądrować skrzynię, polecam zapisać w tym momencie i uciec uważając na szefa, który strzela z kuszy.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9